Pierwsza próba wspinaczki po linie zaliczona! Potwornie nie udana. Totalne rozczarowanie. Słabość w rękach straszna.
Za to masa motywacji do pracy.
Trening czyni mistrza!!!
5.06.2013 - czas start!
Po ilu dniach wejdę na samą (niewysoką) gorę?



ależ wysoko się wspięłaś :D
OdpowiedzUsuńWiem, szaleństwo!!! ;)
Usuń