Za co lubię lato?
Głownie za słońce i ciepło, ja zmarzluch i osoba, która za zima nie przepada wyczekuje wiosny i lata odkąd dupa zaczyna marznąc.
Lato tez uwielbiam za owoce i warzywa. Choć staram się aby cały rok dostarczać witaminy w ten sposób to jednak latem jest to najłatwiejsze, najsmaczniejsze i bardzo różnorodne. Ostatnio moje II śniadanie składa się z 3 składników. Owoc - tutaj będzie ananas, choć "matka natura" pozwala nam teraz wybierać między jagodami, borówkami, malinami, śliwkami, arbuzem, porzeczkami....... i inne, kolejno jogurt naturalny (co kto lubi, jogurt jest najlżejszy ale można go zastąpić maślanka, kefirem..) i musli (ja mam czekoladowe - jedna z nielicznych czekoladowych rzeczy jaką jadam). Pychotka!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz